PSWK jest członkiem zwyczajnym PZK i nasi delegaci oraz delegaci innych podmiotów związanych z kajakarstwem w Olsztynie i regionie również byli obecni na tym zebraniu.
Głównym celem i punktem programu tego Nadzwyczajnego Walnego Zebrania było dokonanie zmian w zapisach statutowych jakie Związek rzekomo musiał dokonać w celu dostosowania się do potrzeb i zmian w Ministerstwie Sportu. Nie byliśmy do końca (jak zresztą wielu innych delegatów) przekonani o słuszności takich poczynań. Już w pierwszych punktach proponowanego przez Zarząd PZK nowego Statutu pojawiały się wątpliwości co do ich interpretacji. Im dalej w las tym więcej drzew. Kolejne zmiany to kolejne watpliwości i dyskusje. Po mniej lub bardziej burzliwych wystąpieniach delegatów przegłosowano nowo proponowany Statut PZK nawet w całości i o dziwo zdecydowaną większością głosów. Nie można było się oprzeć wrażeniu, że nikt specjalnie nie chciał się przepychać i ogólnie zaakceptowano decyzję Zarządu. Czyżby magai roku olimpijskiego zadziałała? Jakimi skutkami to się odbije na przyszłej polityce i organizacji w strukturach związku pokaże jak zwykle czas. My też mieliśmy swoje wątpliwości i zastrzeżenia co do niektórych zmian, ale jeśli podmioty bezpośrednio związane z kajakarstwem kwalifikowanym i organizacje współpracujące na co dzień z PZK zdecydowaną większością poparły działania związku, również my dołączyliśmy do nich.
Kolejne punkty programu to wystąpienie Prezesa Bejnarowicza podsumowujące miniony sezon z jego wzlotami i upadkami oraz konkretne założenia merytoryczne i sportowe na rok olimpijski. Nie ukrywał żalu za nie osiągnięte nominacje olimpijskie oraz podkreślił stanowczo, że celem głównym nas wszystkich powinien być złoty medal na Igrzyskach w Londynie. Na optymalne warunki do pracy Kadry Narodowej nad tym celem są zabezpieczone w odpowiedniej wysokosci konieczne środki finansowe. Na zakończenie była uroczysta kolacja i jak zwykle mnóstwo interesujących rozmów zakulisowych. Pióro Smoka.